I Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida w Wyszkowie  

Kategoria: 
Autor: Żelazna - Łysik Iwona | Kategoria: | Data: 2005-12-19
I znów „W malinach”
W nieco zmienionej wersji na deski sceny w DK „Hutnik” powrócił spektakl Szkolnego Koła Teatralnego, o wdzięcznym tytule – „W malinach”, w reżyserii Ewy Saulewicz i Iwony Żelaznej. 25 listopada salę widowiskową wypełniła młodzież klas pierwszych naszego liceum, która przybyła na spektakl wraz z wychowawcami. Wśród gości pojawili się także pracownicy administracyjni szkoły oraz dwie szkolne grupy teatralne – z Warszawy i z Mokrej Wsi. Natomiast w sobotni wieczór, 26 listopada, na widowni zasiedli wszyscy ci, których zaprosili członkowie Koła Teatralnego – rodzice, rodzeństwo, przyjaciele, znajomi, jednym słowem – bliscy. Pokrzepiony pełnymi uznania słowami aktora - Szymona Bobrowskiego zespół postanowił raz jeszcze podzielić się ogromną energią płynącą ze spektaklu. Dla uczniów klas III było to pożegnanie z Kołem Teatralnym (teraz najważniejsza stała się matura), zaś uczniowie klas II będą wprowadzać w arkana sztuki teatralnej młodszych kolegów, którzy zdecydują się przystąpić do pracy w zespole teatralnym po obejrzeniu spektaklu „W malinach”. Galeria zdjęć
Koncepcja przedstawienia wybranych wątków „Balladyny” J. Słowackiego pozostała taka sama jak w premierowym spektaklu, który miał miejsce w czerwcu tego roku. Znów na scenie ścierały się siły dobra i zła, symbolizowane przez dwie grupy taneczne – białą (w składzie: Magda Puczyńska, Marta Brejnak, Justyna Bucka, Olga Gajewska, Anna Roguszewska, Agata Składanek, Karolina Witkowska i Magdalena Zglec) i czarną (reprezentowaną przez: Izabelę Olbryś, Karolinę Bloch, Martę Borzymek, Dominikę Frąckiewicz, Katarzynę Kuchtę, Magdalenę Możdżyńską, Martynę Ponichterę, Sandrę Saulewicz i Monikę Zach). Ponownie dwie siostry: Balladyna (Paulina Brejnak), Alina (Olga Ponichtera) walczyły o względy Kirkora (Michał Klimiuk), co skończyło się, ku rozpaczy matki (Wdowa – Renata Uziębło) tragicznie dla każdej z nich. Po raz kolejny jednak triumfowały dobro i sprawiedliwość ( w spektaklu reprezentowana przez postać Kanclerza – Mateusz Lewandowski). Nie zabrakło wątków pobocznych, zarówno baśniowych, jak i typowo ludzkich. W krainę czarów przenosiły widzów sceny z udziałem królowej Goplany (Magda Mielczarczyk) zakochanej w pospolitym dość Grabku (Szymon Płoszka), której rozkazy wcielały w życie Chochlik (Agnieszka Banaszek) i Skierka (Barbara Prus). Donośnie brzmiał starczy głos Pustelnika (Konrad Damski), który z racji doświadczenia przenikać umiał ludzkie dusze na wskroś. Przekonująco grę emocji, właściwych człowiekowi po dziś dzień, wyrażali: delikatny i wrażliwy Filon (Daniel Kulesza), rozgoryczony Żołnierz (Robert Łapiński), zawistna Dziewczyna (Monika Pękul) i bacznie obserwujący rozwój akcji Trzeci ze szlachty (Ilona Świderska). W spektaklu wzięła udział absolwentka I LO – Agata Gerwatowska, wcielając się w postać Drugiego ze Szlachty. Jak sama powiedziała, praca w Kole Teatralnym wciąga do tego stopnia, że nie sposób się jej wyrzec.
Nad ostatecznym kształtem spektaklu pracował sztab około 50 osób. Ciekawą charakteryzację opracowała Paulina Pudlis, czuwająca nad zespołem charakteryzatorek w składzie: Anna Baranowska, Katarzyna Dutkowska, Ewa Gołębiewska, Agata Lamparska, Beata Maliszewska. Grupę scenograficzno-techniczną stanowili: Marta Bartosiak (również nadzór dźwięku), Magdalena Chmielewska, Daniel Decewicz (również komputerowe opracowanie muzyki do spektaklu i projektu programu teatralnego), Michalina Kasjaniuk (również obsługa kurtyny), Paweł Kowalczyk, Mateusz Kowalski (również nadzór światła), Ilona Nawrocka, Luiza Skrzydlak i Ilona Świderska (również sufler). Wiele osób spontanicznie włączyło się w pomoc nad przygotowaniem spektaklu (m.in. uczennice kl. II A, które zajęły się organizacją widowni), za co organizatorki tego przedsięwzięcia są bardzo wdzięczne.
Każde przedsięwzięcie Szkolnego Koła Teatralnego okupione jest godzinami morderczych prób, setkami krytycznych uwag, licznymi wyrzeczeniami (bo nie ma już czasu na przyjemności), ale reakcja publiczności, morze komplementów i serdeczności, jakie płynie po każdym spektaklu, niweluje wszelkie niedogodności. To praca, która daje prawdziwą satysfakcję, bo pokazuje, że można łamać bariery, tkwiące w każdym z nas.
[Galeria zdjęć] [Powrót do aktualności >>]




















© I Liceum Ogólnokształcące im. C. K. Norwida w Wyszkowie. Wszelkie prawa zastrzeżone. 2005-2016 r.